What is your favorite scary story? Blog poświęcony tematyce szeroko pojętej grozy. Recenzje książek i filmów z gatunków: HORROR, KRYMINAŁ, THRILLER, SCI-FI, etc.
Blog > Komentarze do wpisu

Skąd wzięła się "Psychoza"

Psychopatologia - Martin E.P. Seligman, Elaine F. Walker, David L. Rosenhan

psychopatologia

Pewnie część z Was już skumało, czym się zajmuję kiedy nie zajmuję się oglądaniem makabrycznych filmów i czytaniem makabrycznych książek. Zapewne zauważyliście, że mam niezdrową tendencję do analizowania zachowań fikcyjnych bohaterów pod kątem psychologicznym i pewnie Was to zdrowo wkurza, gdy czytacie recenzje ;)

Dziś przedstawię Wam książkę, po lekturze której będziecie mogli poanalizować razem ze mną. A może są wśród Was nie tyle zawodowi psycholodzy co pasjonaci tej dziedziny?

Oto w moje ręce wpadła książka, o której posiadaniu marzyłam przez pięć lat studiów, ale mogłam sobie tylko na nią popatrzeć, bo fundusz operacyjny biednego studenta nie pozwalał mi na takie szarże. Teraz nie mogłam jej odmówić.

Tą książką jest świeżutkie wznowienie "Psychopatologii", czyli amerykańskiego podręcznika wiedzy o zaburzeniach psychicznych, ich rozpoznawaniu i leczeniu. Dla każdego psychologa, szczególnie klinicysty jest jak biblia. Studenci mający zajęcia z psychopatologii modlą się do niej nocami.

Pierwszy raz ukazała się w latach osiemdziesiątych i można powiedzieć, że zrewolucjonizowała myślenie o zaburzeniach psychicznych jako takich i kierunku dalszych badań nad nimi. Od tamtego czasu była uzupełniana i wznawiana, jednak wydanie z 2017 nie różni się znacząco od tego z 2003 roku, chyba że weźmiemy pod uwagę oprawę, tu nowsze wydanie niewątpliwie punktuje.

Podręcznik składa się z 16 rozdziałów poświęconych wszelkiego kalibru patologiom psychicznym od zaburzeń lękowych, przez parafilia, aż do zaburzeń osobowości. Są rozdziały poświęcone zaburzeniom wywołanym przez czynniki zewnętrzne jak i tych, których etiologię nadal badamy. Mamy tu wszytko, po prostu wszytko na blisko dziewięciuset stronach.

psychopatologia

Po cichu liczyłam, że zawarta tu zostanie najnowsza klasyfikacja zaburzeń psychicznych DSM V, ale pozostano przy DSM IV, trochę szkoda.

Czy książkę mogę polecić laikom? Cóż, to już zależy od stopnia ich laickiego zainteresowania tą dziedziną.

Mogę zapewnić, że polskie tłumaczenie jest bardzo przystępne i z pewnością dla każdego jest to lepsza opcja niż podręczniki wydawane przez wydawnictwa akademickie.

Ostatecznie psychologia jest jedną z najbliższych człowiekowi dziedzin nauki i wiedzy o niej nigdy dość.

Za książkę dziękuję wydawnictwu Zysk i s-ka

zysk

poniedziałek, 20 marca 2017, ilsa333

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:














Najstraszniejsze strony w necie


Blogi



Ja Pacze Sercem - adopcje kotów niewidz?cych







zBLOGowani.pl